Bez dodatkowej opłaty mogę Cię przywieźć na sesję i odwieźć do domu. Dlaczego?
Parking
Moje studio mieści się na starówce, gdzie znalezienie miejsca parkingowego graniczy z cudem. Wiele osób spóźnia się przez to na sesję, niepotrzebnie się stresując. Sam korzystam z prywatnego miejsca na podwórzu kamienicy (niestety tylko na jedno auto), więc problem z parkowaniem mamy rozwiązany!
Strój
Na sesję warto zabrać kilka stylizacji. Zamiast dźwigać torby przez pół miasta, wystarczy je przenieść prosto z auta do studia. Chętnie pomogę w ich wniesieniu – dzięki temu możesz zabrać więcej ubrań (byle wyprasowanych!).
Czas na oswojenie się
Wiem, że sam fotograf jest jedną z „obaw” klientów. Może zastanawiasz się, czy będziesz czuć się przy mnie komfortowo? Rozumiem to doskonale – kiedy szukałem fotografa na swoją sesję, to właśnie atmosfera była dla mnie kluczowa. Dlatego w trakcie jazdy możemy przełamać pierwsze lody, przejść na „Ty” (jeśli masz ochotę) i na luzie porozmawiać o sesji. Zanim dojedziemy, stres odejdzie w zapomnienie!
Lubię poznawać ludzi
Często rozmawiam z klientami o ich pracy i pasjach – a podróż to idealny moment na takie rozmowy. To bonus nie tylko dla Ciebie, ale i dla mnie! Ludzie lubią opowiadać o sobie (ja też!), więc to świetna okazja, by lepiej się poznać i jeszcze bardziej wyluzować przed sesją.
Same plusy – dla Ciebie i dla mnie! Spokojniejszy klient to przepis na świetną sesję!
Żona skomentowała to krótko: „Super pomysł z tym podwożeniem! Tylko teraz będziesz musiał mieć zawsze wysprzątane auto”… no cóż, kolejny bonus!
Oczywiście jeśli wolisz, możesz przyjechać samodzielnie – decyzja należy do Ciebie!